Jakie są pierwsze objawy paradotozy?

O zapaleniu przyzębia, czyli paradontozie słyszał zapewne każdy. Nic w tym dziwnego, bowiem problem ten jest niezwykle powszechny – szacuje się, że paradontozy w Polsce doświadcza  nawet 70% społeczności. Mimo to, świadomość na temat tej dolegliwości jest wciąż dość znikoma. Wiele osób nie wie czym paradontoza jest, co ją powoduje, jakie ma objawy i jakie niesie za sobą konsekwencje dla zdrowia całego organizmu.

Czym jest paradontoza?

Paradontoza, czyli zapalenie przyzębia to choroba infekcyjna tkanek przyzębia o różnym podłożu – wśród najczęstszych jej przyczyn jest nieprawidłowa higiena jamy ustnej. Mogą ją również powodować czynniki genetyczne oraz osłabienie odporności organizmu. Zazwyczaj do rozwoju paradontozy przyczynia się kilka czynników Wyróżnia się cztery rodzaje zapalenia przyzębia:

  • Typowe – najczęściej spotykane, dotykające zazwyczaj osób w okolicach 30. roku życia.
  • Gwałtownie postępujące – stanowi około 5% wszystkich przypadków paradontozy, towarzyszy mu również zanik kości wyrostka zębodołowego.
  • Młodzieńcze – dotyczy mniej niż 1% pacjentów, rozwija się zazwyczaj około 13 roku życia i prowadzi do zniszczenia kości szczęki lub żuchwy.
  • Przedpokwitaniowe – występuje u dzieci.

Rozwój choroby

Jak wspomnieliśmy, główną przyczyną rozwoju paradontozy, jest nieprawidłowa higiena jamy ustnej, a dokładniej – kamień nazębny powstający w wyniku mineralizacji płytki nazębnej, gromadzącej się na zębach wzdłuż linii dziąseł. Płytka nazębna to miękki osad składający się w około 60-80% z bakterii oraz śliny, pokrywający zęby już w kilka minut po szczotkowaniu. Jeśli w ciągu kilkudziesięciu godzin płytka nie zostanie usunięta, pod pływem minerałów zawartych w ślinie wytrąca się z niej twardy, niemożliwy do usunięcia przy pomocy szczoteczki czy nici kamień. Kamień działa drażniąco na dziąsła, które pod wpływem jego nacisku zaczynają obniżać się, odsłaniając szyjki zębowe. Rozwijające się wtedy stany zapalne przyczyniają się do jeszcze szybszego namnażania bakterii. W dalszych etapach dochodzi do degradacji ozębnej, czyli tkanki odpowiedzialnej za osadzenie zębów w kości. Skutkiem tego jest rozchwianie zębów, a nawet ich wypadanie. Rozwój paradontozy trwa długo, nierzadko wiele lat, liczne z jej początkowych objawów mogą być łatwo zignorowane przez chorego. Dlatego tak ważne jest zwracanie dużej uwagi na zmiany zachodzące w jamie ustnej oraz regularne kontrolowanie stanu jamy ustnej w gabinecie stomatologicznym.

Pierwsze objawy, czyli od czego się zaczyna?

O tym, że w naszych ustach zaczyna dziać się coś podejrzanego informują na początku z pozoru błahe, ale w rzeczywistości bardzo znaczące sygnały. Pierwszym z nich jest nieświeży oddech, który może  świadczyć o intensywnym namnażaniu się bakterii. Należy pamiętać, że problemu tego nie rozwiąże się stosując spraye do ust czy gumy do żucia, gdyż mogą one jedynie zamaskować efekt, ale nie zlikwidują przyczyny zapachu. Kolejny ważny sygnał to nawracające często zapalenia dziąseł, która objawiać się będzie bolesną opuchlizną oraz zaczerwienieniem. Również ten objaw jest bardzo często „tuszowany” przez pacjentów z początkami paradontozy, nieświadomymi problemu – środki przeciwzapalne również nie rozwiązują sytuacji, leczą objaw, zamiast przyczynę. Ostatecznym potwierdzeniem tego, że możemy mieć problem z rozwijającą się paradontozą, jest krwawienie dziąseł, występujące po szczotkowaniu zębów. Jeśli na tym etapie nie zadbamy o prawidłowe leczenie, możemy spodziewać się kolejnych objawów, w tym chwiejności zębów, a na samym końcu – ich wypadania. Należy pamiętać, że utrata zęba nie rozwiązuje wcale problemu paradontozy, która jest chorobą bakteryjną i może dalej rozwijać się w powstałym zębodole.

Wpływ paradontozy na zdrowie

Utrata zębów to nie jedyny i wcale nie najgorszy rezultat rozwijającej się paradontozy. Brak stosownego leczenia dentystycznego może bowiem prowadzić do rozwijania się schorzeń serca oraz układu krwionośnego. Szacuje się, że nawet 25% przypadków takich chorób to właśnie rezultat nieleczonej paradontozy. Spowodowanej jest to tym, że bakterie rozwijające się w jamie ustnej w momencie wystąpienia krwawienie dziąseł mogą przemieszczać się wewnątrz układu krwionośnego i prowadzić do występowania kolejnych zakażeń.

Profilaktyka zamiast leczenia

Kluczowe w zwalczaniu paradontozy jest stosowanie odpowiedniej profilaktyki, a więc przede wszystkim dbanie o higienę jamy ustnej, gdyż to właśnie jej brak jest główną przyczyną rozwijania się zapalenia przyzębia. Zęby powinny być dokładnie myte co najmniej dwa razy dziennie, aby pozbyć się z nich płytki nazębnej. Należy pamiętać, by przy szczotkowaniu stosować ruchy wymiatające od linii dziąseł ku górze zęba – przesuwanie główką szczoteczki wzdłuż łuku zębowego nie usuwa płytki, a jedynie przemieszcza ją w inne miejsca, ponadto nie pozwala dotrzeć do zagłębień między zębami. Przestrzenie międzyzębowe należy ponadto oczyszczać z pomocą nici dentystycznych. Higiena jest ważna, ale nie daje gwarancji usunięcia całości płytki nazębnej. Dlatego co najmniej dwa razy do roku warto przyjść do jednego z naszych gabinetów stomatologicznych i wykonać skaling oraz piaskowanie – pierwszy zabieg służy usuwaniu narastającego kamienia nazębnego (którego nie da się usunąć poprzez szczotkowanie), drugi zaś usuwa płytkę nazębną oraz przebarwienia.


Drukuj